Pin It

„Przez pierwsze kilka miesięcy BLW, posiłki są dla niemowlęcia jak zabawa. Oznacza to oczywiście, że dostarczają mu przyjemności, ale z punktu widzenia dziecka są też one niesłychanie poważną sprawą – w końcu to przez zabawę uczy się nowych rzeczy, zdobywa kolejne umiejętności i ćwiczy koordynację ruchową.” – tak w swojej najnowszej książce piszą Gill Rapley oraz Tracey Murkett, autorki poradnika „Bobas Lubi Wybór”, który niedawno ukazał się nakładem wydawnictwa Mamania w postaci książki kucharskiej. To ciekawa propozycja zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z metodą BLW, jak i tych, którzy stosując ją, chcieliby urozmaicić swoje posiłki nowymi daniami.

Książka kucharska „Bobas Lubi Wybór” to kontynuacja poradnika wydanego w 2010 roku, w którym autorki – pielęgniarka oraz dziennikarka – dokładnie opisały na czym polega metoda Baby Led Weaning. Tym razem autorki przygotowały ponad 130 przepisów kucharskich dla dziecka i całej rodziny, jednak zanim je przedstawią, szczegółowo wyjaśniają na czym polega rozszerzanie diety niemowląt w oparciu o BLW. Książka składa się bowiem z dwóch części – teoretycznej i praktycznej, dzięki czemu można od razu po zapoznaniu się z zasadami BLW przejść do sporządzenia jakiegoś posiłku.

Książka zawiera wiele istotnych informacji na temat żywienia i bezpiecznego jedzenia, dokładnie opisuje metodę BLW oraz porady, jak wprowadzać ją w życie. Dopełnieniem są wypowiedzi rodziców, stosujących tę metodę w żywieniu swoich pociech, którzy dzieląc się swoimi doświadczeniami, przedstawiają czytelnikom zalety BLW.

Przez pierwsze pięć rozdziałów autorki poradnika przekonują, że ta metoda wprowadzania stałych pokarmów jest prosta, przyjemna, bezstresowa, a przy tym przygotowanie posiłków jest szybkie i tanie, bo najmłodsi jedzą to, co cała rodzina. Całkowicie negują karmienie dzieci łyżeczką, co uznają za niepotrzebne, ponieważ niemowlę za pomocą dotyku, węchu i smaku może nauczyć się jeść, radząc sobie same. I choć opisane zasady BLW wydają się słuszne, aż tak rygorystyczne podejście nie wydaje się konieczne, co wiąże się nie tyle z codziennymi rodzinnymi posiłkami, co wyjątkowymi sytuacjami (np. karmiąc dziecko łyżeczką poza domem, u gości itp.).

Co ważne, z książki dowiadujemy się nie tylko co podawać, ale również jak, w jaki sposób robić to tak, by dziecko samo sięgało po pokarm. Chodzi tu zarówno o otoczenie (naczynia, krzesełko, sztućce, maty chroniące przed bałaganem), jak i odpowiednie pokrojenie i podanie warzyw, owoców, makaronu, ryżu, mięsa, chleba, przekąsek i innych produktów tak, aby dziecku było łatwo je chwytać. Oprócz wyjaśnionych podstaw BLW, przydatna jest także tabela rozwoju umiejętności, w której prezentowana metoda została rozpisana na podstawie tego, jakie umiejętności w danym miesiącu życia dziecko już posiada, które pokarmy (i jak przyrządzone) są dla niego wtedy przyjazne oraz z czym możemy wtedy kulinarnie eksperymentować.

Można śmiało przyjąć, że pierwsza część książki to esencja BLW – dokładnie i ciekawie przedstawione podstawy tej metody oraz zasady bezpieczeństwa podczas wspólnych posiłków. Również wiedza na temat tego co jeść, jest przydatna nie tylko dla tych, którzy stosują tę metodę, ale również i dla osób, które podchodzą do niej z rezerwą. Rozsądne spojrzenie na takie produkty jak sól, cukier, dodatki, tłuszcze czy napoje pomaga uświadomić jakich dań unikać zarówno podczas karmienia dzieci, jak i własnego odżywiania. Szkoda jednak, że autorki jedynie wspominają o diecie wegetariańskiej i alergii pokarmowej, nie rozszerzając bardziej tych wątków.

Oprócz teoretycznych podstaw BLW i sprawdzonych przepisów kucharskich książka zawiera też praktyczne porady, jak gotować razem z dzieckiem, odpowiednio planować, przechowywać i mrozić posiłki tak, aby ich przygotowanie nie zajmowało zbyt wiele czasu, a przy tym było bezpieczne i zdrowe.

Część właściwa tej książki to ponad 130 przepisów, na podstawie których codziennie można stworzyć zdrowe i ciekawe posiłki dla całej rodziny. Znajdziemy tutaj propozycje na każdą porę dnia, od śniadania po kolacje, łącznie z uwzględnieniem deserów, czy przystawek. Zanim jednak autorki przedstawią konkretne przepisy, dają kilka uwag odnośnie stosowanych produktów, ich miar, wagi, sposobów przyrządzania, uwzględniając nawet kwestie techniczne (stosowanie piekarnika) czy podstawowe pojęcia kulinarne oraz techniki przyrządzania różnych potraw. Takie wprowadzenie ułatwia rozpoczęcie kulinarnej przygody zwłaszcza osobom, które do tej pory nie do końca potrafiły odnaleźć się w kuchni.

Książka zawiera wiele prostych, chwilami wręcz banalnych propozycji na posiłki (jak np. owoce z jogurtem, czy jajecznica na śniadanie), ale zaprezentowanych w taki sposób, by mogły być doskonałą ucztą dla dziecka jedzącego metodą BLW. Obok prostych dań są również opisane te bardziej zaawansowane, łącznie nawet z samodzielnym wypiekaniem chleba.

„BLW – książka kucharska” to obowiązkowa pozycja dla tych, którzy już stosują metodę BLW, bądź mają taki zamiar. Warto przy tym jednak pamiętać, ze została ona napisana przez dwie amerykańskie autorki, stąd nie wszystkie prezentowane dania mogą się sprawdzić w naszej kuchni. Poradnik może stanowić inspirację do tworzenia różnych posiłków, jednak wiadomo, że nie każde z nich przyjmie się na naszym polskim gruncie. Ideałem byłaby książka o BLW dostosowana do naszych tradycyjnych, polskich zwyczajów kulinarnych, aby móc zaprezentować je w innym, przyjaznym dla dzieci, świetle. Opisywane przez Gill Rapley oraz Tracey Murkett onigiri (japońskie kulki ryżowe),  guacamole (pasta z awokado), baba ganoush (pasta z pieczonych bakłażanów), tadżin z jagnięciny czy nawet pasta z łososia raczej nie będą stanowić codziennej propozycji w naszej kuchni. Nie oznacza to jednak, że nie znajdziemy tutaj przepisów bardziej dostosowanych do naszych realiów (zwłaszcza jeżeli na gotowanie nie mamy zbyt wiele czasu), wręcz przeciwnie – nie brakuje tutaj również propozycji na ciekawe przyrządzenie tak dobrze znanych nam dań, jak np. kurczak czy naleśniki. Osoby lubiące eksperymentować w kuchni również znajdą tutaj coś dla siebie, można zatem przyjąć, że książka sprawdzi się zarówno u tych, którzy stronią od gotowania, jak i tych, dla których jest to pasją. Co istotne, ugotowane na bazie tych przepisów dania, są dla całej rodziny, bez konieczności robienia czegoś dodatkowo dla najmłodszych.

Na uwagę zasługuje również klarowny podział książki na poszczególne rodzaje dań (np. z mięsa, drobiu, ryb, jaj i nabiału, warzyw; sałatki, zupy, wypieki itd.) oraz zdjęcia i ilustracje, dzięki czemu lektura jest nie tylko przydatna, ale i przyjemna.

Tytuł: „Bobas Lubi Wybór – książka kucharska”

Autor: Gill Rapley i Tracey Murkett

Wydawnictwo: Mamania

Cena: 39,90 zł.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ