Pin It

Boli cię głowa albo kręgosłup? Zamiast sięgać po kolejną tabletkę przeciwbólową, przyglądnij się… swojemu biustonoszowi. Źle dobrany stanik nie tylko zniekształca piersi, ale i obciąża stawy, mięśnie, kręgi. „Mnie to nie dotyczy”, pewnie pomyślisz. Na pewno? Zastanów się, czy czasem nieświadomie nie majstrujesz przy fiszbinach albo nie poprawiasz zsuniętego ramiączka. To znak, że pora na wymianę bielizny.

Zmień nawyki!

Rytuał kupowania biustonosza od lat masz taki sam. Wchodzisz do pierwszego lepszego sklepu, sięgasz po „sprawdzony” rozmiar, nie poświęcając nawet chwili na przymierzenie, płacisz i wychodzisz zadowolona. Na drugi dzień zakładasz nowy nabytek, próbując przekonać samą siebie, że „bułeczki” wyzierające znad miseczek dodają uroku, a wrzynające się fiszbiny to zło konieczne, aby biust trzymał się na miejscu. Gratulacje, właśnie zafundowałaś swoim piersiom kilka kolejnych miesięcy – lub nawet lat – cierpienia. A konsekwencje mogą być poważne: niewłaściwie podtrzymywany biust obciąża kręgosłup, a wpijające się ramiączka uciskają na mięśnie i nerwy. Nie wspominając o tym, że piersi tracą sprężystość i opadają, ulegając grawitacji.

Zmierz się

Powinnaś zdać sobie sprawę z tego, że twoje piersi nieustannie się zmieniają. Biustonosz, który idealnie pasował jeszcze rok temu, teraz może być za mały. Taki remanent w garderobie jest konieczny po zakończeniu karmienia piersią. Biust po ciąży to już nie ten sam, do którego byłaś przyzwyczajona przez te wszystkie lata, zarówno jeśli chodzi o jego kształt, jak i rozmiar. Chwyć więc za metr krawiecki i dokładnie się zmierz.

Musisz znać dwa wymiary: obwód pod biustem i w biuście. Każdy z nich określa się nieco inaczej. Mierząc się pod biustem, metr powinien ściśle przylegać do skóry (ale nie uciskać!), a uzyskany wynik zaokrąglasz w dół. Jeśli więc uzyskałaś 73 cm, twój obwód wynosi nie 75 cm, lecz 70 cm. Dlaczego to takie ważne? Wbrew temu, co sądzi większość kobiet, obowiązek dźwigania piersi spoczywa głównie na obwodzie, a nie na ramiączkach. Musi więc być idealnie dopasowany. Trzeba także wziąć pod uwagę rozciągliwość materiału, z którego wykonana jest bielizna. Jeśli kupisz stanik ze zbyt dużym obwodem, po kilku miesiącach noszenia i wielu praniach stanie się po prostu zbyt luźny.

Teraz określ obwód w biuście, a dokładniej – w jego najszerszym miejscu, czyli na wysokości brodawek. W tym przypadku nie zaokrąglaj wartości pomiaru ani w górę, ani w dół. Zapisujesz taki wynik, jaki uzyskałaś. W internecie bez problemu znajdziesz tabele (TUTAJ), dzięki którym – w oparciu o wykonane pomiary – określisz swój rozmiar. Lepszym rozwiązaniem jest jednak zabranie karteczki z zapisanymi liczbami do sklepu. Rozmiarówki różnych producentów mogą być nieco inne. A kiedy już znasz swoje wymiary…

Pora na zakupy

Choć sklepy internetowe oferują nieraz o wiele szerszy wybór niż sklepy stacjonarne, to mają jedną podstawową wadę: nie dają możliwości przymierzenia stanika przed zakupem. Poznanie swojego rozmiaru to tak naprawdę połowa sukcesu. Dopiero gdy założysz biustonosz, będziesz mogła z całą pewnością powiedzieć: „tak, to ten!”. Na co zwrócić uwagę?

Jeśli wybrałaś model z fiszbinami, dokładnie się im przyjrzyj. Powinny obejmować całe piersi, przylegać do mostka i sięgać do połowy pach. Jest inaczej? Weź kolejny model. Nie ma nic gorszego niż wbijające się w pierś druty. Sprawdź także obwód. Ma przylegać do ciała, ale nie wrzynać się boleśnie w skórę. Stań bokiem do lustra: obwód powinien być ułożony poziomo. Jeśli unosi się na plecach, to znak, że jest zbyt luźny. Pamiętaj o tym, aby mierzyć stanik zapięty na pierwszą – najluźniejszą – haftkę. Teraz przyglądnij się ramiączkom. Nie mogą się zsuwać, ale też nie powinny wpijać się w ciało. Kieruj się zasadą: im większe piersi, tym szersze ramiączka. Oczywiście zwróć uwagę na wielkość miseczek. Materiał odstaje? Wybrałaś zbyt duży rozmiar. A może nad miseczkami tworzą się „bułeczki”? Rozmiar jest za mały.

Nieraz trzeba przymierzyć kilkanaście modeli, aby znaleźć ten idealny. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że na pewno warto! Przekonasz się o tym, kiedy w końcu trafisz na wymarzony stanik. Nie będzie się podciągał, marszczył, odstawał, wbijał w ciało. Jednym słowem: będzie niczym druga skóra. Jeśli gubisz się w gąszczu rodzajów, fasonów, rozmiarów biustonoszy, poszukaj w swojej okolicy brafitterki, która na temat staników i biustów wie wszystko.


[quote_box_center]W Twoim mieście nie ma brafitterki i dobrze zaopatrzonego sklepu z bielizną? Może TUTAJ znajdziesz coś dla siebie.[/quote_box_center]

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ