Pin It

Masło kakaowe to jeden z najczęściej spotykanych składników maseł do ciała. Ma odpowiednią konsystencję, świetny zapach, a do tego nawilża. Przetestowałyśmy najpopularniejsze masła do ciała z tym składnikiem.

Bielenda Sunny Skin kosztuje około 12 złotych. W składzie, poza masłem kakaowym, ma wyciąg z orzecha brazylijskiego i drzewa hebanowego. Dzięki temu nie tylko nawilża skórę, ale też opóźnia jej starzenie się i nadaje lekko opalony wygląd. Pierwsze, co uderza po otwarciu opakowania, to zapach. W produktach z masłem kakaowym lekko czekoladowy aromat to norma. Tu zamiast tego jest zapach orzechowy, przywodzący na myśl nieco staromodne kremy samoopalające. Jeszcze długo po aplikacji mocno pachniały nim ręce, a cała wysmarowana skóra – aż do wieczora. Rzeczywiście nawilża, choć z uwagi na dziwny zapach, trudno nazwać aplikację przyjemnością. Co dziwne, choć producent zarówno w nazwie, jak i na opakowaniu obiecuje efekt „skóry muśniętej słońcem”, po kilku tygodniach stosowania trudno się go doszukać. Opakowanie tego kosmetyku leży w mojej szufladzie już od kilku miesięcy i nie zanosi się, bym miała kupić nowe.

Produkt dostępny w niemal każdej drogerii i bardzo przystępny cenowo (kupisz je TUTAJ za 12,60 zł) to masło kakaowe Ziaja. Opakowanie to pewnie kwestia gustu, ale podoba mi się – jest minimalistyczne, ładnie zaprojektowane, solidne, jednym słowem – zadziwiające, zważywszy na cenę. Produkt zawiera masło kakaowe i kompleks witamin. Ma świetny zapach i bardzo ładny kolor zbliżony do „cafe latte”. Jest gęste, kremowe, aż chce się go używać. Nieźle się wchłania, a skóra staje się po użyciu sprężysta. Co ciekawe, choć producent nie obiecywał efektu brązującego, po ok. tygodniu można było zauważyć, że ciało nabrało złocistej poświaty. Nie wiem, czy to dlatego, że przez zapach i konsystencję bardzo często go używałam (odwrotnie było w przypadku masła Bielendy), ale spisał się naprawdę dobrze.

Testuj najlepsze kosmetyki

Cocoa Butter Body Butter Body Shop jest drogi (ok. 60 zł) i należy do prawdziwych hitów kosmetycznych. Zawiera masło kakaowe i masło shea, które stanowią prawdziwy eliksir dla suchej skóry. Ma ładne opakowanie, więc świetnie nadaje się na prezent. Do tego cudowny zapach, który sprawia, że ma się go ochotę używać ciągle (ja używałam go też do rąk). Ma najbardziej „maślaną” konsystencję spośród wymienionych konkurentów, choć przez to, że jest bardzo gęsty, nie jest zbyt wydajny. W zderzeniu z ceną, jest to duży minus – po dwóch tygodniach sumiennego stosowania w zasadzie powinnam kupić już nowy. Bardzo dobrze się wchłania. Skąd więc brak entuzjazmu? Głównie właśnie z uwagi na wysoką cenę – nie jest o wiele lepszy od masła Ziaji, a że jest sześć razy droższy, to raczej nie zostanie moim faworytem. W podobnej cenie można już kupić kosmetyki ekologiczne lub bardziej „wyrafinowane” zapachowo czy kolorystycznie. Ten jest dobry, ale niczym nie zaskakuje.


Szukasz idealnego masła do ciała? Spróbuj TO – jest bogate w cenne składniki i pochodzi od polskiego producenta. Wiele innych maseł i kremów do ciała znajdziesz TUTAJ.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ