Pin It

Każdego ranka powtarzasz ten sam rytuał: stojąc przed pękającą w szwach szafą, rozkładasz bezradnie ręce i narzekasz, że nie masz co na siebie włożyć. I to rzeczywiście może być prawda. Choć masz mnóstwo bluzek, sweterków, spódnic, nie potrafisz stworzyć eleganckiego zestawu, bo po prostu nic do siebie nie pasuje. Rozwiązanie? Skompletowanie ubraniowej bazy, z której wyczarujesz strój na każdą okazję. Co modna mama mieć powinna?

Dżinsy

Dżinsy doskonale pasują do prostego T-shirtu, eleganckiej koszuli, sweterka czy żakietu. Można je zestawiać z płaskimi balerinami czy szpilkami. Sprawdzą się zawsze i wszędzie pod jednym warunkiem: muszą idealnie leżeć.

Nie wystarczy kupić pierwszej lepszej przymierzonej pary. Fason dżinsów należy dobrać do proporcji i kształtu sylwetki. Szczupłymi i długimi nogami można się pochwalić, nosząc obcisłe rurki. Lekko rozszerzane nogawki z kolei zrównoważą nieco szersze biodra. Małe kieszonki sprawią, że pupa będzie się wydawać większa, duże natomiast odejmą jej kilka centymetrów. Równie ważny jest kolor. Najbardziej uniwersalne są dżinsy ciemne, bez zbędnych przetarć i aplikacji. Zwróć uwagę na jakość materiału. Zamiast co kilka miesięcy kupować najtańsze dżinsy, zainwestuj w spodnie dobrej marki, które przetrwają lata.

klasyczne jeansy

Spódnica

W garderobie nie powinno również zabraknąć miejsca na spódnicę, a najlepiej dwie: jedną klasyczną, elegancką i drugą w bardziej swobodnym, codziennym stylu. Podobnie jak w przypadku dżinsów, koniecznie zwróć uwagę na jej krój. Kształtna, proporcjonalna sylwetka będzie się idealnie prezentować w obcisłej spódnicy ołówkowej. Z kolei spódnica rozkloszowana sprawdzi się zarówno w przypadku bardzo szczupłych nóg i płaskiej pupy (doda wówczas trochę krągłości), jak i masywnych ud (ukrywa je). Pamiętaj, że kolorowe nadruki (np. kolorowe kwiaty) optycznie poszerzają.

Zastanawiasz się, jaką długość wybrać? Najbardziej wymagająca jest długość mini i nie każda z nas może sobie na nią pozwolić. Długość maxi z kolei nie jest wskazana przy krótkich nogach. Najbezpieczniej jest więc wybrać spódnicę midi, do kolan. Spódnice w różnych długościach i fasonach kupisz niedrogo TUTAJ.

Mała czarna

Sukienkę zakładasz tylko na wesela? Pora to zmienić. Rozglądnij się za klasyczną małą czarną. Im prostszy fason, tym lepiej. Taka sukienka jest doskonałą bazą do wszelkiego rodzaju zestawień. To, jaki charakter zyska, zależy od dodatków, jakie do niej dobierzemy. Na co dzień można na nią narzucić prosty kardigan, a na stopy założyć baleriny lub czółenka na niskim obcasie. Nieco bardziej oficjalnie będzie się prezentować w połączeniu z żakietem i szpilkami. Na wielkie wyjście warto ozdobić ją biżuterią, a do ręki wziąć kopertówkę.

Nie lubisz czerni? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zamiast małej czarnej kupić małą białą czy nawet małą czerwoną. Ważne, żebyś się dobrze w niej czuła, a jej kolor współgrał z twoim typem urody i… osobowością.

sukienka na każdą okazję

Koszula

Biała koszula kojarzy się nam głównie z maturą i egzaminami. Mało która kobieta pamięta o niej po opuszczeniu szkolnych lub uniwersyteckich murów. Zapominamy o tym, że z powodzeniem można ją zestawić np. z dżinsami, szpilkami i masywnym naszyjnikiem. Taki strój jest bardzo kobiecy, elegancki, ale bez zbędnego nadęcia i sztywności. Nie jest też powiedziane, że koszula koniecznie musi być biała: można się skusić na błękitną czy wrzosową.

T-shirty i topy

W twojej szafie nie może zabraknąć T-shirtów i topów. Pasują niemal do wszystkiego: dżinsów, szortów, spódnic, żakietów, kardiganów. Podobnie jak mała czarna, zmieniają swój charakter w zależności od tego, z czym je zestawimy. Pamiętaj o podstawowej zasadzie: jeśli koszulka ma jednolity kolor (np. biały, beżowy, czarny), możesz trochę zaszaleć z kolorem okrycia wierzchniego. Jeśli natomiast koszulka ma krzykliwą barwę lub widnieje na niej rzucający się w oczy nadruk, musisz dobrać do niej bardziej stonowaną narzutkę.

Tunika

Podkreśla biust, wyszczupla talię, maskuje odstający brzuszek i dużą pupę – ciuch idealny? Taka właśnie jest tunika. W ostatnich lata triumfalnie powróciła w nasze łaski za sprawą ogromnej popularności legginsów i rurek, z którymi to najczęściej jest łączona. Jakimi zasadami kierować się podczas zakupów?

Zwróć uwagę, aby tunika była odcinana pod biustem, zwłaszcza jeśli narzekasz na brak wcięcia w talii i krągły brzuszek. Takie zwężenie optycznie „robi” talię, a spływający swobodnie materiał ukrywa „oponkę”. Ważny jest kształt dekoltu. Obfity biust dobrze wygląda w dekoltach w kształcie litery V, z kolei skromne piersi będą korzystnie wyglądać w dekoltach mniejszych, np. okrągłych tuż pod szyją. Jeśli chcesz optycznie powiększyć biust, poszukaj tuniki z kolorowym wzorem czy cekinami na jego wysokości (np. TAKĄ za 79 zł). Im więcej „dzieje się” w jego okolicach, tym bardziej kształtny się wydaje.

Żakiet

Żakiet to kolejny uniwersalny element garderoby. Zróżnicowanie fasonów jest ogromne. Teoretycznie powinno nam to ułatwiać znalezienie idealnego modelu. W rzeczywistości jest jednak inaczej: gubimy się wśród wieszaków i ostatecznie wychodzimy ze sklepu z pustymi rękami. Nie należy się poddawać!

W pierwszej kolejności poszukaj klasycznej wersji żakietu, w bezpiecznym kolorze (np. TAKIM za 149 zł). Możesz go założyć wszędzie tam, gdzie wymagany jest elegancki akcent. Natomiast na codzienne wyjścia wybierz żakiet w nieco odważniejszych barwach – czerwieni, zieleni, żółci (sprawdź TEN za 115 zł). Pamiętaj jednak o wspomnianej już regule: jeśli wybierasz jaskrawe okrycie, załóż pod nie bluzkę w mniej rażących kolorach.

Kardigan

W chłodniejsze dni najlepiej sprawdza się ponadczasowy kardigan. Sięgający uda lub kończący się na wysokości talii, z małymi lub dużymi guzikami, z jednorzędowym lub dwurzędowym zapięciem, z paskiem lub bez – do wyboru do koloru. Jeśli lubisz odważniejsze formy, zdecyduj się na modny sweter z asymetrycznymi połami. Kardigany możesz zestawiać ze spodniami, legginsami, rurkami, spódnicami, sukienkami (tak jak TUTAJ). A jeśli robi się tak zimno, że sam kardigan nie wystarczy, narzuć na niego…

…trencz

Trendy zmieniają się z sezonu na sezon, jednak trencz zawsze był, jest i będzie modny. Choć producenci ubrań dwoją się i troją, aby zaskakiwać nas nowymi formami, to wciąż większość kobiet pozostaje wierna klasycznemu fasonowi – o długości do kolan, jasnej barwie i przewiązanym w talii pasku. I za takim właśnie płaszczem porozglądaj się w sklepie. Zobaczysz, zakochasz się w nim od pierwszego założenia. Na co zwrócić uwagę? Jeśli masz obfity biust, unikaj trenczu z dwurzędowym zapięciem, który dodatkowo go powiększa.

Szpilki i spółka

Kobiety kochają buty. Nawet jeśli po otwarciu szafki wysypują się lawinowo na podłogę, to żadna z nas nie przyzna, że ma ich za dużo. Jeśli więc tylko masz ochotę i fundusze, kupuj tyle butów, ile tylko chcesz. Jeśli jednak należysz do tych kobiet, które stawiają na jakość i funkcjonalność obuwia, a nie jego ilość, to powinnaś mieć do dyspozycji trzy podstawowe modele: szpilki, baleriny i sandałki.

MARKOWE SZPILKI, BALERINY, SANDALY...

Dlaczego szpilki? Tego chyba nie trzeba wyjaśniać. Po ich założeniu niemal w magiczny sposób zyskujemy pewność siebie, nogi sprawiają wrażenie dłuższych, nieświadomie wypinamy do przodu pierś i napinamy pośladki. Nasza sylwetka wygląda kobieco i kusząco, oczywiście pod warunkiem, że potrafimy i lubimy chodzić w szpilkach. Pamiętaj, że nawet najwspanialszych szpilek nie wolno nosić codziennie, w przeciwnym wypadku szybko odczujesz konsekwencje: ból kręgosłupa i stóp. Lepiej też zrezygnować z nich w ciąży.

O wiele wygodniejsze od szpilek są baleriny. Jakie będą wyglądać najlepiej? Zrezygnuj raczej z tych w jaskrawych kolorach, z kwiatuszkami i kokardkami. Najbardziej uniwersalne są baleriny w jednolitych, niekrzykliwych barwach, np. czarne, beżowe, brązowe, granatowe. Niestety, z baleriny powinny raczej zrezygnować te z nas, które mają krótkie, masywne nogi.

Lekkie, przewiewne obuwie jest idealne na upały i bez wątpienia trzeba mieć w swojej szafie przynajmniej jedną parę sandałków. Jeśli masz krótkie nogi, zapomnij o butach zapinanych nad kostką. Popularne japonki zakładaj wyłącznie na basen czy plażę. Nie dość, że mało która kobieta wygląda w nich dobrze, to przede wszystkim są niezdrowe: nie trzymają się stabilnie stopy i wymuszają nienaturalne napięcie palców.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ