Pin It

„Jeżeli naprawdę chcę zmienić swoją sytuację, pracuję nad tym, nad czym mam kontrolę – nad sobą” – pisze Stephen R. Covey w książce „7 nawyków skutecznego działania”, światowym bestsellerze bijącym rekordy popularności. Punktem wyjścia jest tutaj proaktywność, którą autor określa jako najbardziej podstawowy nawyk skutecznie działających ludzi. O co w nim chodzi?

Proaktywność to branie pełnej odpowiedzialności za swoje decyzje, działania, reakcje. Wiąże się to z podejmowaniem konkretnych, własnych decyzji dotyczących tego, co, jak, gdzie, z kim, robisz w życiu. Owa odpowiedzialność jest tutaj bardzo istotna, bowiem zgodnie z postawą proaktywną, to, co się dzieje w życiu, postrzegasz jako konsekwencję swoich wcześniejszych wyborów. Oznacza to, że będąc w jakiejś sytuacji nie szukamy jej usprawiedliwienia na zewnątrz, w czyjejś decyzji, reakcji, warunkach panujących wokół. Nie zrzucamy winy na okoliczności, ale z pełną świadomością bierzemy sprawy w swoje ręce, przejmujemy inicjatywę. Nie czekamy na to, aż coś się wydarzy, nastaną lepsze czasy, albo aż ktoś zadecyduje za nas. Koncentrujemy się na możliwościach, szukaniu rozwiązań oraz sposobów na to, aby wcielać je w życie. Szukamy odpowiedzi na pytanie „Co mogę z tym zrobić?”, zamiast czekać miesiącami „aż się ułoży”, aż „ustabilizuje się sytuacja”, albo „coś się zmieni”.

Proaktywność i reaktywność – dwa różne bieguny

Jak pisze Covey, przeciwieństwem postawy proaktywnej jest postawa reaktywna. O ile bowiem, motorem działania ludzi proaktywnych są wartości, o tyle reaktywnych – uczucia, okoliczności, warunki, środowisko. Osoby reaktywne mają skłonność do obwiniania za swoją obecną sytuację okoliczności, otoczenia, innych ludzi czy nawet gwiazdy. Często tłumaczą to też swoim uwarunkowaniem genetycznym lub tym, jak zostali wychowani.

Zdaniem autora, bardzo dobrym wskaźnikiem stopnia, w jaki postrzegamy siebie jako ludzi proaktywnych, jest nasz język. Covey pisze, że język ludzi reaktywnych uwalnia ich od odpowiedzialności, ich emocje nie są pod ich własną kontrolą, ale pod kontrolą czegoś lub kogoś z zewnątrz: „On mnie doprowadza do szału”, „Taki jestem i nic na to nie mogę poradzić”, „Gdyby tylko on był inny, byłoby lepiej”. Gdy reaktywni mówią „Nic nie mogę zrobić”, „Nie mogę”, „Muszę”, proaktywni używają w zamian słów: „Popatrzmy, co da się zrobić”, „Wybieram”, „Mogę”.

Agnieszka Maciąg Smak miłości

„Kochać” to czasownik

Pisząc o ludziach proaktywnych i reaktywnych, Covey posługuje się przykładem, który może być bliski wielu osobom. Przytacza on sytuację, w której jeden z mężczyzn mówi mu, że martwi się o swoje małżeństwo, ponieważ chyba już nie kocha swojej żony, ani ona też nie kocha jego. Niepokoi go to, bo uczucie wygasa, a równocześnie mają troje dzieci, na których bardzo im zależy. Covey radzi mu: „Kochaj ją zatem. Jeśli nie czujesz miłości, tym bardziej ją kochaj”. Brzmi banalnie, może nawet głupio w stosunku do opisanej sytuacji. Autor tłumaczy to jednak w ten sposób, że „kochać” to czasownik, czyli robić coś: poświęcać się, współczuć, doceniać, pomagać, dawać siebie – jak mama, która rodzi noworodka i rodzice wychowujący swoje pociechy. Ludzie reaktywni, zdaniem Covey’a, „kochać” traktują jako uczucie, a uczucia z kolei kontrolują nasze działanie (wygasają uczucia – znikają działania). „Miłość jest wartością, która się potwierdza poprzez pełne miłości działanie. Ludzie proaktywni podporządkowują uczucia wartościom. Miłość to uczucie, zatem można je wskrzesić” – tłumaczy autor.

Aktywnie!

Osoba proaktywna nie czeka aż coś się wydarzy i nadejdzie jakaś zmiana – coś, co ma otworzyć nam drzwi albo być gwoździem do trumny. Jeżeli potrzebuje zmiany, sama podejmuje aktywność, aby się do niej przygotować, przybliżyć, wprowadzić ją, ewentualnie pracuje nad planem B. I co więcej – szuka inspiracji, nie narzeka, nastraja się pozytywnie. „Proaktywność jest częścią ludzkiej natury i jeśli nawet jej mięśnie drzemią, to jednak ciągle istnieją”, pisze Covey.

Wyjaśniając pojęcie proaktywności autor tłumaczy, że znaczy ono po prostu tyle, że jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za własne życie. A z kolei to, kim jesteśmy dzisiaj, zawdzięczamy naszym wczorajszym wyborom.

Źródło: Stephen R. Covey, 7 nawyków skutecznego działania, Poznań 2012

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ