Pin It

Rodzicielstwo to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Sprawia, że dowiadujesz się o sobie rzeczy, których się nie spodziewałaś i że zaczynasz doceniać to, na co wcześniej nie zwracałaś uwagi. Oto lista „skutków ubocznych” macierzyństwa.

1. Aerobik? Jaki aerobik? Wystarczy, że musisz godzinę bujać malucha w ramionach, bo inaczej nie zaśnie. Nie wspominając o konieczności znoszenia wózka po schodach czy codziennych spacerach, które są lepsze niż godzina w klubie fitness.

2. Jak to możliwe, że w 5 minut po zrobieniu porządków, znowu potykasz się o zabawki? Tym, czego macierzyństwo z pewnością uczy, jest zadziwiająca wręcz odporność na panujący dookoła bałagan. A przede wszystkim nie musisz się nim przejmować. Masz przecież dobrą wymówkę: DZIECKO.

3. Prysznic bez ciągłego zaglądania przez drzwi i sprawdzania, co robi dziecko. Chwila z gazetą i kubkiem kawy. Masz wrażenie, że zostając mamą, przeszłaś przyspieszony kurs medytacji. Potrafisz chłonąć każdą wolną minutę i czerpać z niej ogromną satysfakcję.

książki dla dzieci

4. A skoro mowa o kawie… Zaczęła smakować niczym prawdziwy eliksir. Szczególnie gdy jest ciepła.

5. Stałaś się mistrzynią drzemek. Potrafisz zasnąć niemal na zawołanie, w końcu wiesz, że druga taka okazja może się już w ciągu dnia nie powtórzyć.

6. Twoja pociecha chce, żebyś zaśpiewała „Idziemy na jagódki”, „Była sobie żabka mała” albo „Pieski małe dwa”? Proszę bardzo! Po wielogodzinnych (przymusowych) szkoleniach znasz dziecięcy repertuar na pamięć, podobnie jak bajkę o Czerwonym Kapturku, Kopciuszku i Śpiącej Królewnie.

7. Znasz nazwy wszystkich dinozaurów, egzotycznych zwierząt i modeli samolotów oraz imiona każdego stwora z „Ulicy Sezamkowej”. Potrafisz wytłumaczyć, dlaczego niebo jest niebieskie, słońce nie świeci w nocy, a z nieba pada deszcz. I to tak, że dziecko zrozumie, o co chodzi.

8. Kreatywność to twoje drugie imię. Wiesz, jak narysować smoka z pięcioma głowami, a z klocków ułożyć słonia. Znasz co najmniej dziesięć zastosowań pustego pudełka. Kreatywność przejawia się również w niezwykłej umiejętności przemycania w dziecięcym obiadku szpinaku i brokuła.

9. Do perfekcji dopracowałaś umiejętność równoczesnego wykonywania kilku czynności. Gotowanie obiadu, zabawianie dziecka, zamiatanie podłogi? Nic prostszego!

10. Na nowo odkryłaś magię Świąt. Światełka migające na choince, sterta starannie zapakowanych prezentów i… „Kevin sam w domu”.

11. Każdego dnia otrzymujesz mnóstwo bezinteresownych uśmiechów i uścisków. Czego chcieć więcej?

Na podstawie: www.huffingtonpost.com

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ