Pin It

Jeszcze niedawno przyjmowano, że występowanie instynktu macierzyńskiego to sprawa naturalna dla każdej kobiety. Dziś pojawia się jednak coraz więcej głosów, które w sposób jednoznaczny zaprzeczają tej teorii. Czym więc ten osławiony instynkt jest i w jaki sposób się objawia? A skoro wokół tego problemu narosło tyle wątpliwości, to może on w ogóle nie istnieje? – zastanawiają się przyszłe mamy.

Instynkt macierzyński to naturalna reakcja kobiety, polegająca na poczuciu więzi z dzieckiem. Tej reakcji często towarzyszy również szereg pozytywnych uczuć – od euforycznej radości po stuprocentowy spokój i stabilizację. Mówi się nawet, że to instynkt macierzyński odpowiada za właściwe reakcje młodej matki i pozwala jej przewidywać potrzeby dziecka, bez jakiejkolwiek pomocy.

Powyższa definicja jest jednak zbyt idealna, by mogła być prawdziwa. Nic więc dziwnego, że wokół tej kwestii z biegiem lat narosło coraz więcej mitów i że spotyka się ona z oporem wielu przeciwników. Ci wychodzą z założenia, że człowiek jest szeregiem kulturowych uwarunkowań, które w dużej mierze decydują o jego wyborach i sposobach zachowania. Jako przykład służą im zwykle przypadki kobiet, u których uczucie euforii zaraz po urodzeniu dziecka nie występuje.

Zdarza się, że matki takich kobiet nie pokazały im jak należy zajmować się dzieckiem i one nie potrafią rozpoznać instynktownie jego potrzeb. To jednoznacznie wskazuje na fakt, że sposób zajmowania się dzieckiem jest uwarunkowany społecznie. Kiedy takiego wzorca brakuje, kobieta nie wie jak wejść w nową rolę. Instynkt macierzyński występuje więc u zwierząt, ale nie u ludzi.

Od wielu lat w tego typu sporach uczestniczą nie tylko psychologowie i socjologowie, ale również lekarze, behawioryści czy antropolodzy. Prowadzone są nawet badania zakrojone na szeroką skalę. Ostatecznej odpowiedzi jednak nie ma. Pełno jest jednak zwolenników, dla których relacją między matką a dzieckiem zarządzają nie tyle uwarunkowania kulturowe, co natura.

Oczywiście nie jesteśmy w stanie stwierdzić jednoznacznie czy instynkt faktycznie istnieje. Wiele matek tuż po urodzeniu dziecka odczuwa ekstatyczną euforię i niemal fizyczną przyjemność z posiadania dziecka. Wiąże się to jednak z wydzielaniem po porodzie hormonu zwanego oksytocyną. Ta odgrywa niebagatelną rolę podczas karmienia piersią – pomaga w tak zwanym wyrzucie mleka, wzmacniając bliskość między mamą a maluchem. U kobiet z niedoborem tego hormonu zwykle dochodzi do trudności z zaakceptowaniem dziecka, a czasem nawet do depresji poporodowej. Nie można więc jednoznacznie stwierdzić czy instynkt macierzyński jest więc dziełem natury, ale wiadomo że to ona zadbała o odpowiednią gospodarkę hormonalną, która w tym przypadku pomaga się odnaleźć i spełnić w nowych realiach.

Większość matek jest przekonana o instynktownej więzi, która łączy je z dzieckiem. Często jeszcze nienarodzonym.

– Miałam 28 lat. Posiadałam już pracę, a obok mnie był odpowiedni mężczyzna. Wiedziałam jednak, że w moim życiu czegoś brakuje. Instynkt macierzyński po prostu mnie dopadł! Całymi dniami marzyłam by być w ciąży. Mówiłam o tym wszystkim moim znajomym, opiekowałam się ich dziećmi, w wyobraźni wybierałam już imię czy ubranka. Wiedziałam, że nadszedł właściwy moment, żeby zmienić swoje życie – mówi 34-letnia dziś Joanna, mama 5-letniego Kuby.

Wiele kobiet właśnie tak wyobraża sobie przyszłe macierzyństwo. A jeżeli w głębi serca wciąż takie pragnienia się nie pojawiają, głęboko wierzą, że wraz z urodzeniem dziecka wszystko się zmieni. Często związane jest to z presją społeczną.

poradniki ciążowe

W Polsce wciąż panuje przekonanie, że kobieta może być wartościowa tylko wtedy, kiedy jest matką. I to matką w pełni poświęcającą się dziecku, taką, która od razu wie, jak się nim opiekować i instynktownie wyczuwa jego potrzeby. To sprawia, że wiele kobiet czuje się rozczarowanych. Nie rozumieją dlaczego nie odczuwają ekstatycznej radości z posiadania dziecka, tak jak ich koleżanki. To sprawia, że traktują siebie z pogardą, uznając się nie tylko za złe matki, ale również za niepełnowartościowe kobiety.

Mimo wielu prób, różnych stanowisk i setek badań kwestia istnienia instynktu macierzyńskiego nie została jednoznacznie rozwiązana. Niezależnie zaś od tego czy jest to naturalna reakcja czy też uwarunkowanie społeczne warto pamiętać, że kwestia macierzyństwa jest sprawą indywidualną. I zależy od decyzji obojga rodziców. Bo bez względu na to czy instynkt macierzyński istnieje czy nie, kochać potrafi i mama, i tata.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ