Pin It

Twitter służy do wyrażania różnych emocji: od radości, przez smutek, po frustrację. Nie powinien więc zaskakiwać pomysł, na który wpadli specjaliści z Microsoft, aby portal ten wykorzystać do diagnozy depresji poporodowej. Zauważyli oni bowiem, że sposób użytkowania strony wyraźnie zmienia się u kobiet, które narażone są na poważne zmiany nastroju po narodzeniu dziecka.

Blisko siedem na dziesięć młodych mam cierpi z powodu depresji poporodowej. Niezrozumienie ze strony otoczenia sprawia, że wiele spośród nich nie szuka pomocy. Dr Eric Horvitz z Microsoft ma nadzieję, że dzięki szybszej i łatwiejszej diagnozie świeżo upieczone mamy otrzymają takie wsparcie, jakiego niewątpliwie potrzebują.

Dr Horvitz przeanalizował wiadomości pojawiające się na portalu Twitter, poszukując słów i stwierdzeń związanych z porodem. W ten sposób wyłonił kilkaset mam, na których skupił swoją uwagę, a następnie przyjrzał się dokładnie publikowanym przez nie wiadomościom w okresie od trzech miesięcy przed porodem do trzech miesięcy po narodzinach dziecka. Zainteresował się również tym, jak często pojawiały się nowe posty, z jakimi ludźmi młode mamy się kontaktowały oraz jakimi słowami się posługiwały. Przykładowo: zwiększona częstotliwość używania sformułowania „ja” sugeruje, że dana osoba mocniej skupia się na sobie, na swoich przeżyciach i być może bardziej narażona jest na pojawienie się depresji.

Następnie specjalista opracował oprogramowanie analizujące przedporodowe wpisy, co w 70 proc. umożliwiło trafne zdiagnozowanie choroby. Gdy do analizy dodano również wpisy publikowane w ciągu dwóch tygodni po narodzinach dziecka, skuteczność zwiększyła się do 80 proc.

Według dra Horvitza, przeprowadzone przez niego badanie może posłużyć do stworzenia prostej aplikacji, którą kobiety w ciąży mogłyby instalować na swoich smartfonach.

Stuard Dobson, przedstawiciel organizacji wspierającej kobiety z depresją poporodową Pandas Foundation, mówi, że wiele kobiet dotkniętych tą dolegliwością niechętnie podchodzi do spotkań z lekarzem, dlatego bardzo przydatny byłby test, który młode mamy mogłyby przeprowadzić w zaciszu własnego domu.

Źródło: www.dailymail.co.uk

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ